Popularne rozwiązanie – czyli sufit napinany

Sufity napinane wybierane są coraz chętniej. Wiele osób sądzi, że jest to rozwiązanie technologiczne, które pojawiło się stosunkowo niedawno. Tymczasem już starożytni Grecy, Rzymianie, a nawet Egipcjanie stosowali we wznoszonych przez siebie obiektach sufity napinane. Zobaczmy czym są sufity i ściany napinane i dlaczego zasługują na uwagę.

Jak to wyglądało kiedyś?

Jak wspomnieliśmy we wstępie, sufity napinane nie są nowością. Znane były już w czasach starożytnych. Wielkim zwolennikiem tego rozwiązania był władający Rosją Piotr Wielki. Również w dawnej Armenii stosowano sufity napinane, rozciągając na rusztowaniu nasączoną wodną emulsją tkaninę.

Z kolei lata pięćdziesiąte minionego stulecia to czas, kiedy sufity napinane i ściany napinane były powszechnie wykorzystywane w halach przemysłowych. Obecnie najchętniej stosowane są w Niemczech, Szwecji, a także we Francji.

Co to takiego?

Sufity napinane to nic innego jak sufity podwieszane. Montowane są pod sufitem właściwym. Można wykorzystać do tego celu płyty gipsowo – kartonowe bądź postawić na kasetony sufitowe. To drugie rozwiązanie jest obecnie dużo bardziej cenione, a tym samym wybierane znacznie chętniej.

Sufity napinane mają mnóstwo zalet. Przede wszystkim doskonale znoszą działanie wilgoci. Są również ognioodporne, co sprawia, że gwarantują większe bezpieczeństwo. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w razie konieczności je zdemontować. Sufity napinane i ściany napinane to rozwiązania, o których zaletach można mówić naprawdę dużo.